|
|
Inne
|
|
Jarosław Świątek
|
|
poniedziałek, 27 lutego 2012 19:49 |
|

Był późny wieczór 10 grudnia 2011 roku. Na deskach teatru „6 piętro” w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki swój benefis z okazji 50-lecia na scenie obchodził wybitny polski aktor – Daniel Olbrychski. Na gali z tej okazji nie zabrakło najwyższych władz państwowych, przedstawicieli świata kultury, nauki i sportu. Jednym z gości był wybitny polski bokser – Jerzy Kulej. Nikt nie spodziewał się, że to właśnie on będzie na ustach całej Polski po zakończeniu uroczystości. Kiedy bowiem przyszła pora na składanie życzeń dostojnemu jubilatowi, Jerzy Kulej dostał rozległego zawału serca i osunął się na deski teatru z rąk Daniela Olbrychskiego. Gdyby nie interwencja będących na sali dwóch wybitnych polskich lekarzy, Jerzy Kulej mógł nie przeżyć. Na szczęście przeżył. Interesujące z psychologicznego punktu widzenia jest jednak to, co mówi o uczuciach i myślach, które miał tuż przed samym zawałem. Otóż gdy składał życzenia Olbrychskiemu, przez moment zdawało mu się, że to wybitny aktor źle wygląda i za chwilę zemdleje. Dopiero po chwili zorientował się, że to z nim coś złego się dzieje. Oczywiście chwile te trwały sekundy.
|
|
|
Inne
|
|
Mikołaj Cugowski
|
|
piątek, 09 grudnia 2011 20:48 |
|

W niniejszej pracy przedstawiono obowiązujący model umyślnej strony podmiotowej sprawcy czynu zabronionego wraz z etapami jego kształtowania. Dokonano prezentacji współczesnych koncepcji przebiegu procesu motywacyjnego, w tym w sytuacji trudnej. Szczegółowo przeanalizowano model sprawcy w sytuacji kryminogennej, w tym również z punktu widzenia użyteczności w pracy organów wymiaru sprawiedliwości. Dokonano konfrontacji aktualnie obowiązujących rozwiązań prawnych, z dorobkiem współczesnej psychologii. Na zakończenie przedstawiono propozycję stworzenia narzędzia badawczego, przydatnego w pracy wymiaru sprawiedliwości.
|
|
Podstawy psychologii społecznej
|
|
Tomasz Ciećwierz
|
|
wtorek, 06 grudnia 2011 14:33 |
|

Człowiek, będąc istotą uczestniczącą w życiu społecznym, jest aktywnym obserwatorem i krytykiem otaczającej go rzeczywistości. Postrzegając realia, wyrażając swoje poglądy i oceniając innych często ulegamy stereotypom. Co kryje się za tym określeniem?
|
|
Psychologia zarządzania
|
|
Justyna Szałaj
|
|
wtorek, 22 listopada 2011 12:48 |
|

Dzisiejszy świat pełen jest młodych, ambitnych ludzi marzących o sukcesie w życiu prywatnym i zawodowym. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni pragną piąć się po szczeblach kariery, rozwijać swoje umiejętności i dążyć do samorealizacji. Nierzadko jednak możemy zaobserwować odmienne ścieżki kariery. Zmaskulinizowany świat to wielkie wyzwanie. Kobiety starają się dorównać mężczyznom na polu zawodowym. Współczesność stawia wiele wyzwań przed nimi. Niewątpliwie należy do nich walka ze stereotypami płciowymi. Kultura od wieków określa kobietę żyjącą w społeczeństwie europejskim, jako wzorową matkę i żonę. Już od najmłodszych lat kształtuje się przekonanie, iż jej priorytetem jest życie rodzinne. Istotna jest troska o bliskich i ich potrzeby oraz całkowita rezygnacja z siebie na rzecz innych. Wypełnianie roli społecznej, wynikającej z kultury jest dla kobiet niezwykle ważne, ale w dzisiejszych czasach niebagatelny jest również aspekt samorealizacji. Człowiek posiada motywację osiągnięć, która predysponuje go do spełniania wytyczonych celów na płaszczyźnie zawodowej.
|
|
Inne
|
|
Jarosław Świątek
|
|
piątek, 19 sierpnia 2011 07:46 |
|

Przed trzema tysiącami lat wierzono, że jest tylu bogów, ile rozmaitych, niewytłumaczalnych procesów można było wówczas zaobserwować. I tak Zeus władał najbardziej niezrozumiałymi i nieprzewidywalnymi piorunami oraz stał na czele panteonu bogów na Olimpie, Posejdon w swej nieskończonej łasce trzymał w ryzach morza i oceany, Ares powodował wojny, a Helios był uosobieniem Słońca. W miarę, jak cywilizacja i wiedza ludzka zaczęły się rozwijać, coraz bardziej odchodzono od tego sposobu opisywania świata. Dzisiaj w krajach rozwiniętych nikt już nie wątpi, że pioruny powstają w wyniku wyładowań atmosferycznych, tęcza jest złudzeniem optycznym, wynikającym z załamywania się światła, a wojny wywołują ludzie. Nietrudno zauważyć, że do takiego stanu rzeczy przyczynił się rozwój nauki. Dzięki niej rozwinęła się medycyna, technologia i nasza wiedza o świecie współczesnym. I nadal się rozwija, a, co ważniejsze – będzie się rozwijała, bo wciąż więcej nie wiemy niż wiemy (idąc za sokratejskim: „Wiem, że nic nie wiem”).
|
|
|
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>
|
|
Strona 1 z 11 |